„Leskowiec w eterze” — czemu nie? 🫢

Górka, las, widoki, kawa i radiowe łączności. Skoro tak często zaglądam na Leskowiec, to może czas na „Leskowiec w eterze”?

„Leskowiec w eterze” — czemu nie? 🫢

Na Leskowcu jestem co najmniej raz w tygodniu. Dlaczego? Bo na dalsze wyjazdy nie zawsze jest czas, a tutaj mam wszystko: górkę, las, widoki, ruch, łączności, fotki i od czasu do czasu kogoś sympatycznego po drodze. No i rzecz jasna kawę! Po podejściu, na szczycie, z takim widokiem smakuje najlepiej ☕😁

Leskowiec — zdjęcie z wyprawy

Podobno las dobrze wpływa na samopoczucie. Nie wiem, kto to badał, ale po moich wyjściach mogę potwierdzić 😉 A że zaglądam tam często, pięknie widać, jak lato ustępuje jesieni. Kolorowe liście, grzybołki i słońce prześwitujące między konarami… Niby ta sama górka, a za każdym razem jest co fotografować 🍂🍄

Panorama z Leskowca

Koledzy prowadzą fajną, sympatyczną akcję „Śląsk w eterze”, a ja dzisiaj pomyślałam: skoro Leskowiec do SOTA nie należy, a ja i tak tam chodzę i robię łączności, to może… „Leskowiec w eterze”? Hihi 😁

Będę wychodzić, wołać, aktywować… Może ktoś się zarazi? Najpierw odezwie się przez radio, potem sam wejdzie, a może z tego wyjdzie kolejne spotkanie krótkofalowców na Leskowcu?

W sumie… może to wcale nie taki głupi pomysł? 😉📻

Zobacz wszystkie zdjęcia z Leskowca w galerii.

Agata z mikrofonem radiostacji podczas łączności w lesie.

Radio. Las. Chwila dla siebie.

Zdjęcie przewodnie strony · SP9AJP