Radio
„Leskowiec w eterze” — czemu nie? 🫢
Górka, las, widoki, kawa i radiowe łączności. Skoro tak często zaglądam na Leskowiec, to może czas na „Leskowiec w eterze”?
Dziennik / Własną ścieżką
Górskie wyprawy, radiowe doświadczenia i historie, do których chce się wracać.
SP9AJP / Blondynka na SSB72 wpisów
Archiwum
Radio
Górka, las, widoki, kawa i radiowe łączności. Skoro tak często zaglądam na Leskowiec, to może czas na „Leskowiec w eterze”?
Radio
Nowa antena kierunkowa, rotor i pierwsze próby: 304 km na 10 W w zawodach IARU. A potem do radiowego kącika dołączył wzmacniacz na 2 m.
SOTA
czyli jak zostałam „uleczona” 😷. Wiele razy pisałam o Tatrach. Tęsknię za nimi i powoli zaczynałam się przełamywać, że może jednak warto do nich wrócić. Dzisiejsza wycieczka skutecznie wybiła mi ten pomysł z głowy. Na p...
SOTA
czyli „zanim świat obudził się do życia” . Na szlaku byłam już o godzinie 6.00. Start nieodmiennie z Przełęczy Gruszowiec, gdzie znajduje się również słynny bar „Pod Cyckiem”. Nazwa może niezbyt górska, za to zdecydowani...
inne · QSO
w drodze… „Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma” — można by od tego zacząć, choć nie do końca byłaby to prawda. Bo przecież Leskowiec lubię 🤗. I to bardzo. Kiedy jednak nie mogę pojechać gdzieś dalej albo...
SOTA
Albo: Jałowiec – 5W, cisza w eterze i do trzech razy sztuka 🫢 Trasa na Jałowiec była mi dobrze znana i wielokrotnie pokonywana. Tym razem nie zabierałam drona. Miała to być leniwa wycieczka — bez pośpiechu, bez rozbudow...
SOTA
Jak mówi ludowe porzekadło, nieszczęścia chodzą parami. A skoro ja chodzę sama, to nasuwa się logiczny wniosek, że w takim razie muszę być szczęściem. Koniecznie muszę to uświadomić mężowi – ale on to chyba wie 🤗 Panora...
inne · Progres
Wiele razy podchodziłam do nauki alfabetu Morse’a. Były aplikacje na telefon, było LCWO, były dobre chęci… i jakoś nawet szło. Do czasu, aż przestawało. Zapał powoli zdychał, ćwiczenia odchodziły w zapomnienie, a ja po r...
QSO
Co prawda wcześniej brałam już udział w kilku akcjach jako aktywatorka, więc jakieś doświadczenie z łącznościami, pile-upem i logowaniem już miałam. I wtedy Agnieszka zaczęła nas, YL-ki, wyłuskiwać i zbierać do kupy. Pad...