Co zostawiam na szczycie?

Pewna myśl potrafi kiełkować długo – czasem zupełnie niepozornie. Wszystko zaczęło się podczas wyprawy na Mogielicę. Arek znalazł tam pomalowany kamyk. Mały, kolorowy, z przesłaniem. Nieco później kolejny zobaczyłam na Śnieżnicy. I wtedy w mojej głowie zakwitła myśl — kiełkowała, dojrzewała, aż w końcu wydała owoc🍎. Postanowiłam, że sama będę malować kamyki. Malować i zostawiać … Dowiedz się więcej

Majowe migawki z SP9KJA

Czasem mam wrażenie, że maj trwał nie 31, a co najmniej 93 dni… Ale jeśli ktoś zapyta, czy było warto – odpowiem bez wahania: zdecydowanie TAK! 10 maja – radiowa ekipa na rajdzie szlakiem papieskim. W ponury sobotni poranek wyruszyliśmy na szlak. Padający deszcz sugerował, że rozłożenie sprzętu może być niemożliwe… A tu proszę – … Dowiedz się więcej

STOP

Uparta myśl od kilku dni podświadomość drażniła, kiciała, dziabała aż się świadomości  objawiła!!! że strasznie zmęczona jestem i muszę koniecznie się zatrzymać i zrobić coś dla siebie, żeby bateryjki podładować.  Że co mówisz? że praca? praca nie zając, przez kilka godzin nie ucieknie.  Że rodzina, że obiadek? KFC blisko i narzekać na pewno nie będą. … Dowiedz się więcej

Strzelać każdy może..

… ale nie każdy trafia. Pan Tadziu instuktor (człowiek nad wyraz cierpliwy) podsumował mój wynik „jedno czarne i mnóstwo zabitych ślimaków (bo powiedzieć trzeba że strzelnica na powietrzu).  Ale pierwszy mój kontakt z bronią miałam miesiąc wcześniej w Koszalinie. Janusz powtarza, że każdy powinien mieć przynajmniej raz w życiu broń w ręce choćby po to, żeby … Dowiedz się więcej