SOTA Babia Góra SP/BZ-001

czyli jak zostałam „uleczona” 😷. Wiele razy pisałam o Tatrach. Tęsknię za nimi i powoli zaczynałam się przełamywać, że może jednak warto do nich wrócić. Dzisiejsza wycieczka skutecznie wybiła mi ten pomysł z głowy. Na parkingu byłam o 5.30. Parking duży, ale już prawie cały zapchany samochodami. Aha, wszyscy przyszli na wschód słońca — pomyślałam. … Dowiedz się więcej

SOTA Ćwilin SP/BZ-024 i Śnieżnica SP/BZ-034

czyli „zanim świat obudził się do życia” .  Na szlaku byłam już o godzinie 6.00. Start nieodmiennie z Przełęczy Gruszowiec, gdzie znajduje się również słynny bar „Pod Cyckiem”. Nazwa może niezbyt górska, za to zdecydowanie trudna do zapomnienia. 😉 O tej porze parking był pusty, na szlaku nie było „ludziów”, a dookoła panowała cisza. I … Dowiedz się więcej

SOTA Jałowiec SP/BZ – 022

Albo: Jałowiec – 5W, cisza w eterze i do trzech razy sztuka 🫢 Trasa na Jałowiec była mi dobrze znana i wielokrotnie pokonywana. Tym razem nie zabierałam drona. Miała to być leniwa wycieczka — bez pośpiechu, bez rozbudowanego planu i bez realizowania kolejnych wcześniej ustalonych zadań. Ot, wejść na górę, zrobić aktywację, odpocząć i spokojnie … Dowiedz się więcej