Mam i ja :)
Wiele razy podchodziłam do nauki alfabetu Morse’a. Były aplikacje na telefon, było LCWO, były dobre chęci… i jakoś nawet szło. Do czasu, aż przestawało. Zapał powoli zdychał, ćwiczenia odchodziły w zapomnienie, a ja po raz kolejny dochodziłam do wniosku, że może kiedyś spróbuję jeszcze raz. Ale, jak to się mówi — wszystko do czasu. Urządzenie … Dowiedz się więcej